Jak się robi gry? [tom 2]

•Lipiec 30, 2011 • 3 komentarzy

Jak się robi gry? [tom 2]

Po dłuższej przerwie wracam do naszego radosnego cyklu o poezji XXI wieku, czyli o wzniosłej sztuce tworzenia gier! Dla porządku przypominam, iż ideą artykułów nie jest stworzenie żadnej formy podręcznika/poradnika, a jedynie podzielenie się luźnymi spostrzeżeniami i wnioskami nabytymi w trakcie mojej – na razie krótkiej – kariery twórcy gier. Nie mniej gdzieś w głębi kołacze nadzieja, że właśnie taka niezobowiązująca forma tekstu dotrze do kogoś, kto naszkicowane przeze mnie tematy zechce zgłębić i zrobić z nich użytek.
->TOM 1<-

Czytaj dalej ‘Jak się robi gry? [tom 2]‘

Obiecanki Cacanki

•Kwiecień 8, 2011 • 7 komentarzy

Recenzja Sucker Punch

Sucker Punch to spektakl niespełnionych obietnic. Najnowsza pozycja w filmografii Zacka Snydera (Watchmen, 300) – a zarazem jego najbardziej autorskie dokonanie – obiecuje oryginalną historię, by bez uprzedzenia zmarnować ją przez nieumiejętne prowadzenie intrygi i pogrzebać pod zwaliskiem banałów. Pokazuje atrakcyjne bohaterki (na czele z obdarzoną oryginalną urodą Emily Browning), których wdzięki dewaluują się za sprawą nijakiego wykreowania postaci i mizernej gry aktorskiej. Zachęca szybką, bezkompromisową akcją, by jej odbiór zakłócić nadmiarem nużących retardacji. Wreszcie wydaje się być ekscytującą grą wideo, ale nikt nie podaje joypada.

Czytaj dalej ‘Obiecanki Cacanki’

Jak się robi gry? [tom 1]

•Marzec 27, 2011 • 3 komentarzy

Jak się robi gry? Część I

U zarania kariery tej strony planowałem umieszczenie na jej łamach wpisu zatytułowanego tak jak niniejszy, ale zaczynającego się od mniej więcej takich słów: „Nie wiem, ale postanowiłem się dowiedzieć”. Dalej zaś nastąpiłby przynudzający wywód o… nie pamiętam, ale chyba o tym dlaczego gry są fajne i dlaczego fajnie byłoby się zajmować ich tworzeniem. Nie trudno się dziwić, dlaczego temat wylądował w koszu. Sam temat – ale jego tytuł już nie. Tym razem otworzy treść znacznie ciekawszą i właściwie nawet bardziej na miejscu.

Czytaj dalej ‘Jak się robi gry? [tom 1]‘

mug

•Grudzień 16, 2010 • 2 komentarzy


Kolejna porcja obrazków autorstwa pana Mimizu. To seria fotomontaży powstałych na podstawie zdjęć, które wykonała osobniczka zwana Justyną. Z założenia każda praca miała przedstawiać inną paszczę, choć pochodzącą od tego samego dawcy – mojej nieskromnej osoby. Miało być brzydko, groteskowo, nieco komiksowo, ale przy zachowaniu pewnej dozy realizmu.

Czytaj dalej ‘mug’

Light my fire

•Listopad 4, 2010 • 2 komentarzy

Light my fire

Znów wpis fotograficzny. Ściślej – wybór zdjęć, które zrobiliśmy wraz z Justyną w trakcie sesji „światła i ognia”. Kręcił i machał Piotrek Drożdżykowski. Aha, część fotek jest obrobiona, ale bez oszustw – żadnych doklejonych rąk, skracanych nóg ani powiększanych piersi. Jedynie banały typu kadrowanie, poprawa jasności, ostrości, itd.
Lokacja: Wały von Plauena, Malbork. A prezentowana na zdjęciach sztuka nazywa się fireshow.
(„Light my fire” – wiem, większego banału nie mogłem użyć jako tytułu. Ale na zdjęciach jest i fajer i lajt. I lajtnięty fajer.)

Czytaj dalej ‘Light my fire’

Draka Turyńska – poezja

•Wrzesień 16, 2010 • Dodaj komentarz

Jizz us!

Ponieważ od dłuższego czasu nic się na łamach (bajtach?) mojej strony nie pojawiało, postanowiłem uraczyć Was wyszukanym kawałkiem prosto z zakurzonej szuflady (tj. czymś wyszukanym w szufladzie) – Wiersz „Draka Turyńska”, 2006 rok. Enjoy

Czytaj dalej ‘Draka Turyńska – poezja’

„Anas platyrhynchos” – opowiadanie

•Sierpień 9, 2010 • 4 komentarzy

Anas platyrhynchos

Tym razem pozycja uniemożliwiała mu pokazanie tego, co chciał pokazać. Zrobił zatem dłuższą pauzę i poświęcił ją na przybranie postawy wyprostowanej (inaczej – wertykalnej). Centymetr po centymetrze wspinał się na barierkę mostu, dźwigając – zdawało by się – tonowej wagi balast ciała. Pochylił się w końcu nad kanałem.
- Tam… ooo… tam pływają… – zachwiał się i spadł w brudnozieloną toń.
Podeszła bliżej. Trup dżentelmena sunął delikatnie, w otoczeniu kilkunastu martwych kaczek, oddalając się od niej nieśpiesznie. Z gracją i spokojem, jakich owy dżentelmen nie znał za życia.

Czytaj dalej ‘„Anas platyrhynchos” – opowiadanie’

Sesja ze słonikiem

•Sierpień 2, 2010 • 3 komentarzy

Acidofilia

Moja dziewczyna jest naprawdę brzydka. Na tyle, że gdy w końcu wybłagała, aby mogła pozować mi do zdjęć, musiałem postawić warunek – założy maskę. Sorry, ale w przeciwnym razie matryca aparatu mogłaby się przegrzać i zwinąć w rulon, nie mówiąc już o zmurszeniu optyki. Jednak w masce przeciwgazowej – to jej trzeba przyznać – wyglądała przeuroczo. Będziemy o tym pamiętać planując wesele.

Czytaj dalej ‘Sesja ze słonikiem’

Predator 2

•Lipiec 29, 2010 • Dodaj komentarz

Predators

Choć mnie się prawdziwy Predator 2 podobał, po seansie Predators stwierdzić muszę, że obraz ten bardziej zasługuje na miano kontynuacji klasyku z Arnoldem, niż ten oficjalnie nazywany „dwójką”. Stosunek elementów z „jedynki” do nowości został tu idealnie wyważony, dzięki czemu czułem się jak przeniesiony w przeszłość, ale też tego swoistego déjà vu było na tyle niewiele, że z zaciekawieniem dotrwałem do napisów końcowych.
Czytaj dalej ‘Predator 2′

Wprawdzie Pana ruchają, ale za to w 3D!

•Lipiec 18, 2010 • 3 komentarzy

Ona twierdzi, że 3D jest zajebiste

Przed Wami premiera najbardziej oczekiwanej kontynuacji zaraz po Ojcu Chrzestnym 4 - zrealizowana z rozmachem, pełna heroizmu opowieść epistolarna o świecie opanowanym przez wszechobecną technologię, rządzonym przez bezwzględne korporacje. To przełomowe dzieło, które zmusi Was do refleksji nad miejscem zwykłego człowieka w tej szalonej rzeczywistości i – co jeszcze bardziej poruszające – nad rolą jego dupy. Panie i panowie, zapraszamy na seans Jak producenci sprzętu biorą Pana od tyłu 2:  wprawdzie Pana ruchają, ale za to w 3D. Oczywiście, jak na nowoczesną kontynuację przystało, w zapierającym dech trójwymiarze… (Link do pierwszej części)

Czytaj dalej ‘Wprawdzie Pana ruchają, ale za to w 3D!’

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.